Wraca myśliwy do domu z polowania, wchodzi do domu, do sypialni i zastaje żonę z kochankiem. Bierze do ręki dubeltówke i krzyczy do kochanka:
-Ty Skur******, bzykasz moją żone ?? Odstrzele Ci jaja !!!! - po czym wycelował w jajka.
- no Co Ty!!! Daj mi jakąś szanse!!! - błaga kochanek
na to myśliwy:
- no dobra! Rozbujaj worek!