Małżeństwo wybrało się na imprezę, po czym okazało się że ta impreza to sex party, zdecydowali się uczestniczyć... Po 20minutach mąż zapala światło i krzyczy:
- STOP! KURWA! STOP! trzeba ustalić jakieś zasady, bo już piaty raz z rzędu robie laskę!
Wraca myśliwy do domu z polowania, wchodzi do domu, do sypialni i zastaje żonę z kochankiem. Bierze do ręki dubeltówke i krzyczy do kochanka:
-Ty Skur******, bzykasz moją żone ?? Odstrzele Ci jaja !!!! - po czym wycelował w jajka.
- no Co Ty!!! Daj mi jakąś szanse!!! - błaga kochanek
na to myśliwy:
- no dobra! Rozbujaj worek!
Maria jest bardzo pobożna. Wychodzi za mąż i ma 17 dzieci. Jej mąż umiera. Dwa tygodnie później ponownie wychodzi za mąż i ma 22 dzieci z drugim mężem. On umiera. Niedługo potem ona także umiera.
Na pogrzebie ksiądz patrzy w niebo i mówi:
- Wreszcie są razem.
Facet siedzący w pierwszej ławce pyta:
- Przepraszam ojcze, ale ma ksiądz na myśli jej pierwszego męża czy drugiego?
Ksiądz na to:
- Miałem na myśli jej nogi.
Facet siedzi w barze, podchodzi do niego nieznajomy i pyta:
- Gdybyś obudził się w lesie z podrapanym i wysmarowanym wazeliną tyłkiem, powiedziałbyś komuś?
- Ależ nie - odpowiada facet.
Nieznajomy dalej pyta:
- Gdybyś zauważył, że masz w swoim tyłku zużytą prezerwatywę, powiedziałbyś komuś?
- Jasne, że nie - odpowiada facet.
- Chcesz jechać na kemping? - pyta się nieznajomy.
Kobieta i mężczyzna baraszkują w łóżku... Nagle słychać pukanie do drzwi...
- Och, to na pewno mój mąż!
Na co on w panice wskakuje pod łóżko.
Po chwili jednak wyłazi spod niego i otrzepując kurz mówi:
- No, żono..., oboje mamy zszargane nerwy...